Szukaj w serwisie:

Praca tymczasowa; Wypożyczanie (leasing) pracowników

leasing pracowniczy, praca tymczasowa

Wyobraźmy sobie od strony formalnej sytuację, w której pracownik rozpoczyna pracę u nowego pracodawcy. Decyzja została podjęta, pracownik zostaje umówiony na konkretny dzień, w którym podpisuje umowę przygotowaną przez dział personalny lub inną komórkę. Następnie otrzymuje skierowanie na badania lekarskie w postaci papierowego zaświadczenia, z którym wędruje do wskazanego miejsca. Pracę rozpoczyna od szkoleń bhp i innych wskazanych przepisami, podpisując deklarację zapoznania się i przeszkolenia w przedmiocie. Gdy w trakcie pracy zachoruje, przynosi zaświadczenie lekarskie do działu kadr, kiedy planuje urlop wypisuje podanie, kiedy jest kierowany na dodatkowe szkolenia również generuje kolejne zaświadczenia. Dokumenty, dokumenty, dokumenty...

W taki właśnie sposób agencje pracy tymczasowej próbują przekonać pracodawców aby skorzystali z ich usług. I faktycznie są to argumenty przekonujące, gdyż od pewnego czasu agencje pracy tymczasowej notują duże zainteresowanie pracodawców. Mówimy tutaj zwłaszcza o sytuacji, gdy firmy potrzebują sezonowego (czasowego) zwiększenia zatrudnienia. W takim przypadku pozostaje pracodawcy zawieranie z wszystkimi umów cywilno prawnych (umowa zlecenie, umowa o dzieło) bądź skorzystanie z leasingu pracowniczego.

Jak to działa?
Pokrótce, jest to mechanizm wynajmowania pracownika. Firma posiadająca wpis na listę agencji pracy tymczasowej zatrudnia pracowników i kieruje ich do pracy na terenie firmy swojego klienta. Agencja podpisuje z pracownikiem umowę, dba o jego szkolenia, wypłaca mu wynagrodzenia i prowadzi wszystkie jego sprawy kadrowe (takie jak L4, urlop czy świadectwa pracy). Za swoje usługi pobiera wynagrodzenie wyłącznie od pracodawców.

Co powinno nas przekonać do tego rodzaju pracy?
Z pewnością zwiększenie prawdopodobieństwa zatrudnienia. Kiedy rynek pracy jest trudny i zdobycie nowej pracy może trochę potrwać, oferta pracy tymczasowej jest jak najbardziej godna uwagi. Ponadto, w przypadku pracowników nie posiadających jeszcze doświadczenia zawodowego może to być bardzo cenna nauka. W charakter takiej pracy wpisany jest brak stałości zatrudnienia w jednym zakładzie, ale to ukazuje nam także duży plus – mamy szansę w krótkim czasie poznać kilka firm i ich specyfikę pracy, dzięki czemu nasze doświadczenie staje się cenne dla innych pracodawców. Również studenci zainteresowani pracami sezonowymi powinni pomyśleć o zgłoszeniu się do agencji pracy tymczasowej zlokalizowanych w swojej okolicy.

Pamiętajmy że zaczynając pracę jako pracownik czasowy, mamy szansę dać się zauważyć przez pracodawcę. Jeżeli będziemy dobrzy, z pewnością otrzymamy propozycję pracy bezpośrednio w firmie, a nie za pośrednictwem agencji pracy.

Przepisy mówiące o pracy tymczasowej ochraniają interesy pracownika w taki sposób, że jeżeli tylko pracodawca chciałby sam zatrudnić swojego „czasownika" to po wygaśnięciu umowy w żaden sposób agencja nie może temu się przeciwstawić. Jednocześnie warto wiedzieć, że w tej formie zatrudnienia w jednym zakładzie możemy pracować maksymalnie 1,5 roku. Na dalszy okres powinniśmy otrzymać propozycję bezpośrednio z firmy, która nas „wypożycza".

Daniel Binda
LGrant
www.ribes.pl

Źródło: opracowanie eksperta © JestPraca24.pl
Facebook Twitter Wykop


Dozwolone tagi html w treści: <strong> <em>


(otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi, email nie będzie publikowany)