Szukaj w serwisie:

Czas pracy w podróży służbowej

podróż służbowa, wyjazd, walizki,

W myśl art. 77 § 1 kodeksu pracy, podróż służbowa polega na wykonywaniu zadania określonego przez pracodawcę poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy pracownika, w terminie i miejscu określonych w poleceniu wyjazdu służbowego. Stałym miejscem pracy, w rozumieniu tego przepisu, może być siedziba pracodawcy, jednostka organizacyjna prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa bądź inne wskazane przez pracodawcę miejsce, w którym pracownik zazwyczaj zobowiązany jest stawić się celem realizacji zadań wynikających z treści zawartej umowy o pracę.

Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 § 1 kodeksu pracy).

Czas odbywania podróży służbowej nie jest zaliczany do czasu pracy, jeżeli w jej trakcie pracownik nie świadczy pracy. Wyjątkiem od tej reguły jest podróż odbywana w normalnych godzinach pracy (godziny zgodne z rozkładem czasu pracy) lub gdy praca polega na ciągłym wykonywaniu czynności poza zakładem pracy, tzw. praca w terenie (zob. m.in. wyrok SN z 27.01.2009 r., II PK 140/08, MPP nr 6/09, s. 282; wyrok SN z 3.12.2008 r., I PK 107/08, OSNAPiUS 2010/11-12/133), zwłaszcza zaś praca kierowcy (zob. m.in. wyrok SN z 19.02.2007 r., I PK 232/06, OSNAPiUS 2008/7-8/95).

Punktem wyjścia do odpowiedzi na pytanie, czy czas konkretnej podróży służbowej podlega wliczeniu do czasu pracy jest ustalenie rzeczywistego rozkładu czasu pracy pracownika odbywającego taką podróż, tzn. ustalenie w jakich godzinach jest on zobowiązany świadczyć pracę. Rozkład czasu pracy określa w szczególności regulamin pracy (pracodawcy zatrudniający >20 pracowników), obwieszczenie (pracodawcy zatrudniający <20 pracowników) lub umowa o pracę. Graficzną formą przedstawienia rozkładu czasu pracy jest harmonogram czasu pracy, czyli tzw. grafik.

Podróż służbowa odbywana poza czasem pracy ujętym w grafiku nie jest traktowana jako pozostawanie w dyspozycji pracodawcy w rozumieniu art. 128 kodeksu pracy (zob. wyrok SN z 4.07.1978 r., I PR 45/78, PiZS nr 10/79, s. 76). Podróż taka nie stanowi zatem wykonywania pracy (zob. wyrok SN z 21.09.1982 r., I PR 85/82, Sł. Prac. nr 1/83, s. 29). Do czasu pracy w podróży zalicza się każdego dnia ilość godzin odpowiadającą wymiarowi pracy według rozkładu czasu pracy. Uwzględnienie większej ilości czasu nastąpi jedynie w razie konieczności faktycznego wykonywania pracy poza godzinami przewidzianymi rozkładem.

Odnosi się to również do sytuacji, gdy podczas podróży służbowej odbywanej poza godzinami harmonogramowymi pracownikowi zostało powierzone zadanie niemieszczące się w jego zakresie obowiązków. Zdaniem Sądu Najwyższego, jeżeli jedynym celem podróży jest przewóz pracowników i pracownikowi umysłowemu zlecono - poza godzinami normalnej pracy - dodatkowe obowiązki kierowcy, czas przejazdu w tej sytuacji oznacza jednocześnie czas pracy (wyrok SN z dnia 4.04.1979 r., I PRN 30/79, OSNC 1979/10/ 202).

A zatem, samo odbywanie przejazdu „poza czasem pracy", w trakcie którego pracownik nie świadczył pracy, nie jest czasem pracy i nie rodzi obowiązku wypłacenia pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia, jeżeli przepis szczególny tego nie przewiduje (wyrok SN z 27.10.1981 r., I PR 85/81, OSN 1982/5-6/76).

Do czasu pracy nie będzie więc wliczany również okres dojazdu do celu podróży służbowej oraz powrotu z tego miejsca, jeżeli odbywa się poza godzinami harmonogramowymi, w trakcie których pracownik nie był zobowiązany świadczyć pracy. Dotyczy to również przejazdów odbywanych w dniu dla pracownika harmonogramowo wolnym (np. sobota, niedziela, czy święto).

Przykład

Zgodnie z grafikiem pracownik stale pracuje w godz.: 900-1700. O godz. 1200 rozpoczął podróż służbową w celu odbycia spotkania biznesowego, docierając na miejsce punktualnie o umówionej godz. 1430. Kontrahent spóźnił się na spotkanie, w związku z czym pracownik ten był zmuszony czekać na niego do godz. 1530. Spotkanie zakończyło się o godz. 1800. Bezpośrednio po tym pracownik udał się w drogę powrotną docierając do miejsca zakończenia podróży służbowej o godz. 2030. W takim układzie, charakter poszczególnych odcinków omawianej podróży będzie przedstawiał się następująco. Okres od godz. 900 do godz. 1700 będzie wliczany w całości do czasu pracy, zgodnie z grafikiem. W związku z tym za ten czas zachowa prawo do wynagrodzenia za pracę. Przy czym za czas od godz. 1430 do godz. 1530 będzie to tzw. wynagrodzenie postojowe, za czas gotowości do pracy (art. 81 kodeksu pracy). Czasem pracy będzie również odcinek od godz. 1700 do godz. 1800, przy czym będzie to już praca w godzinach nadliczbowych, za którą pracownikowi przysługuje prawo do wynagrodzenia wraz z dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych. Wreszcie odcinek czasowy pomiędzy godz. 1800 a godz. 2030 będzie okresem podróży służbowej nie wliczanej do czasu pracy, za który nie przysługuje wynagrodzenie za pracę.

Okres podróży służbowej odbywanej poza godzinami harmonogramowymi, w trakcie których pracownik nie świadczył pracy, rzutuje jednak na jego sytuację prawną w sferze uprawnień związanych z odpoczynkiem. Odnosząc się do kwestii charakteru czasu spędzonego w przejazdach podczas podróży służbowej, Sąd Najwyższy stwierdził, że czas dojazdu i powrotu z miejscowości stanowiącej cel pracowniczej podróży służbowej oraz czas pobytu w tej miejscowości nie są pozostawaniem w dyspozycji pracodawcy w miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy, lecz w zakresie przypadającym na godziny normalnego rozkładu czasu pracy podlegają wliczeniu do jego normy (nie mogą być od niej odliczone), natomiast w zakresie wykraczającym poza rozkładowy czas pracy mają w sferze regulacji czasu pracy i prawa do wynagrodzenia doniosłość o tyle, o ile uszczuplają limit gwarantowanego pracownikowi czasu odpoczynku. W związku z tym, jeśli czas spędzony w drodze z delegacji narusza ustalone w art. 132 i 133 kodeksu pracy normy nieprzerwanego odpoczynku dobowego (co najmniej 11 godzin na dobę) i tygodniowego (co najmniej 35 godzin na tydzień), wówczas pracownikowi należą się dni wolne albo dodatkowe wynagrodzenie (wyrok SN z 23.06.2005 r., II PK 265/04, OSNP 2006/5-6/76).

W świetle przywołanego orzeczenia, powrót z delegacji naruszyłby normy nieprzerwanego odpoczynku w sytuacji, gdy bezpośrednio po powrocie z delegacji pracownik byłby zobowiązany do stawienia się do pracy bez zachowania co najmniej 11-godzinnego odpoczynku. Natomiast w sytuacji, gdyby pracownik powracał z delegacji w dniu dla niego harmonogramowo wolnym w ramach przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy (np. w sobotę) - naruszenie takie miałoby miejsce wówczas, gdy pracownik został zobowiązany do stawienia się do pracy bez zachowania, co najmniej 35-godzinnego odpoczynku.

Piotr Wąż - autor jest doktorem nauk prawnych specjalizującym się w problematyce prawa pracy, prawa spółek i prawa koncernowego

Źródło: opracowanie eksperta projektu
Facebook Twitter Wykop


Dozwolone tagi html w treści: <strong> <em>


(otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi, email nie będzie publikowany)



~yeti
2013-02-21 09:29:15

Czy w sytuacji, gdy wykonuję pracę w podróży służbowej w nocy to oprócz diety powinienem otrzymać również dodatek za pracę w godznach nocnych?

~Anonim
2013-07-26 17:34:18

Witam.

Mam pytanie związane z rozliczeniem czasu przebywania na szkoleniu służbowym. Od kiedy należy liczyć szkolenie jako czas pracy a od kiedy w dyspozycji pracodawcy. Podam przykład:

Na szkolenie 5 dniowe w dniach 18 - 22 lipca do miejscowości X położonej 100 km od miejsca pracy w terminie od poniedziałku do piątku zostaje skierowany pracownik (nazwijmy go NOWAK) który był informowany z miesięcznym wyprzedzeniem. W ośrodku szkoleniowym miał się zgłosić w dniu 17 lipca do godz. 22 00. W harmonogramie miesięcznym na lipiec (grafiku) cała załoga w niedzielę miała nockę od 20 do 4 rano natomiast Pan NOWAK miał wolną niedzielę o czym wiedział. W dniu wyjazdu Nowak informuje szefa, iż nie może jechać na kurs z przyczyn osobistych.

Zostaje wykonany telefon do drugiego Pana KOWALSKIEGO z informacją o możliwości wyjazdu na który się zgodził i w niedzielę 17 lipca udał się do miejscowości X.

Po ukończeniu szkoleniu i powrocie do firmy Pan KOWALSKI informuje szefa, iż odbiera dwa dni(16 godzin) jako nadpracowane dni zgodnie ze swoim grafikiem a tam miał wolny wtorek i środę. Przykładowy fragment grafiku:

Niedzi. Ponie Wtorek Środa Czwart Piątek Sobota

17 18 19 20 21 22 23

20/4 14/22 W W 8/16 8/16 8/16


Szef informuje KOWALSKIEGO, że miał wolną niedziele w dniu wyjazdu w zamian za wtorek i może odebrać już tylko środę, natomiast KOWALSKI się nie zgadza, gdyż uważa, iż należy mu zaliczyć niedzielę jakby był w pracy.

Pytanie:

1.Jak rozliczyć pracownika?

2.Która interpretacja jest prawidłowa?

3.Czy polecenie szefa a dobrowolne wyrażenie zgody na udział w szkoleniu ma znaczenie?

4.Czy niedziela jest w tym przypadku dniem pracy czy w dyspozycji?

Bardzo proszę o odpowiedź.

Pozdrawiam

~Krzychu
2013-11-23 19:52:33

na tej stronie jest sporo dobrych informacji dotyczących PP. warto sobie na nią zajrzeć . ja z niej często korzystam http://radapracownikow.pl/12,kat,baza-wiedzy.html